Chętnie odniosę się do tych propozycji, bo te wszystkie auta przerobiłem wzdłuż i wszerz
Mitsubishi Outlander> Odrobinę mniejszy, ale to naprawdę odrobinę, przegrał z uwagi na to ze bardziej mi się podobało wnętrze Sorento - bardziej obszerne fotele.
No byłem, oglądałem. W środku potwornie plastikowy. Nie mam też z nim dobrego doświadczenia, bo sąsiadowi się posypał silnik przy 60kkm.
Skoda Superb> Brałem pod uwagę, ale muszę mieć jedno auto 4x4 w lekki teren i jedno w miasto. Superb 4x4 ma za mały prześwit, jednak gdybym szukał auta tylko na autostradę, to pewnie brałbym benzynę 2.0 220KM.
Hyundai Tusan > Dobrze wyposażony kosztował tyle co kia, a niestety sporo mniejszy (no i pani w salonie powiedziała że nic mi nie sprzeda bo nic niema), a hyundai santa fe niestety grubo ponad 200 tys.
Hyundai to dla mnie zagadka. Niby wyżej pozycjonowany od Kii, ale jakość wykończenia w środku jakby klasę niższa. Tuscon cennikowo w max opcji z metalikiem wychodzi 170kPLN. Jakaś piramidalna bzdura. SantaFe jest mniejszy i droższy, chyba, że grand ale tu już cena przesadzona. Jakość wykończenia IMO jak w Tucsonie - plastik fantastik. Jeździłem Tusconem 1.6 177KM benzyna automat - niby wszystko ok, ale spalanie 11l.
Nissan x-trail > j.w sporo mniejszy no i tu kolejna wada - brak jakichkolwiek sensownych silników
Niby jest OK, ale brak mocniejszego silnika i kombinacji 4x4 w automacie.
> Byłem w salonie vw, chciałem oglądnąć Tiguana, ale nawet nie wsiadłem, bo jakiś taki karzełkowaty się wydał.
Miałem Yeti więc gabarytowo to praktycznie to samo, zwłaszcza bagażnik.
No i w końcu 3 ostatnie na mojej liści:
Subaru Forester>W salonie dostępne wersje:
>A) najmniejszy silnik i najgorsze wyposażenie,
>B) największy silnik i najwyższe wyposażenie i cena juz z kosmosu,
Też oglądałem w salonie, trochę pokraczny, silnik benzyna turbo byłby fajny ale bardzo wysokie spalanie.
Mazda cx5> Po doposażeniu itp. wychodziła kosmiczna cena, a gabaryty, przestronność to jakieś 2/3 może 3/4 sorento.
Ponad 160 tys cena za auto gabarytów Sportage czy Tuscona, poza tym awaryjne silniki w Mazdach no i ponoć kradną

A teraz wisienka na torcie:
Renault Espace>Teoretycznie to taki niby van, trochę wyższy, wizualnie ciekawy zrobiony by spodobał się komuś kto szuka dużego crossovera. W środku tez robił mile wrażenie, taki trochę kosmita, ale nie wiem co ale cos mi nie pasowało, nie mówię ze znaczek renault, po prostu nie bo nie, może za bardzo środek kosmiczny.
Fajny, ale brak 4x4.
Dodałby jeszcze jedną nowość
Ford Edge - niby duży, ale chyba nie większy niż Sorento i ceny w okolicach 200kPLN. Dziękuję.
Nowy
Tiguan ma mieć bagażnik >600l, jakoś mi się w to nie chce wierzyć, ale chętnie go obejrzę.
tommy pisze:No tak,ale to nowe Sorento to w zasadzie podwyższone kombi z dopędzaną tylną osią. Równie dobrze mógłbyś kupić Passata Alltracka lub Audi Allroad i porównać ze starym, jedynie słusznym Sorento.
Bzdura jakich mało. Wsiądź do Alltracka czy Insigni Country Tourer, a potem do Sorento i będziesz miał świadomość, jak bardzo jesteś w błędzie. W podwyższonych kombi siedzi się jak w kombi, zwisy zostają, prześwit zwiększa się o 1-2 cm, czyli płacimy tylko za plastiki na nadkolach.