. Niedługo po zakupie musiałem odstawic żonę i dzieci do kliniki dlatego niemogłem zając się wczesniej autkiem . Dzis bede miał pare godzinek na nadrobienie strat. Zaczne może od początku .2,2 hdi 2003r 218tys km ,filtr cząstek ponoć usunięty, auto niewyswietla żadnych komunikatów o błędach ( na kompie niebyłem bo niemiałem na to czasu , jak sie dzis nieuporam z problemem to po niedzieli podjade do magika) . Auto niechce zabardzo wchodzić na obroty tz wchodzi ale mu to ciężko idzie ( do 2500) potem juz jest z górki i idzie wydaje mi się tak jak powinien. Przyspieszenia do 2500 obrotów praktycznie miema , jak silnik jest zimny jest jeszcze gorzej. Węża do IC po przygazowaniu idzie dośc mocno nacisnąć palcem , luźna była opaska przy IC po dokręceniu bez widocznych efektów. Silnik pracuje równo nie dymi jadąc wczoraj po rodzine do kliniki dało wyczuć się lekki swont spalin - niewiem czy to ma jakieś powiązanie , po otwarciu maski zobaczyłem też opary chyba płynu chłodzącego ( małe ilości) gdzieś z pod filtra powietrza , niewiem dziś bede rozbierał i szukał ewenuualnych luźnych węży przewodów itp. Planuje wymienic filtry paliwa i powietrza , przeczyścić egr . Macie jeszcze koledzy ( koleżanki) jakieś pomysły co i jak moge sam sprawdzić zanim oddam auto do mechanika .




. Jutro znów zerkne pod maskę .


