Strona 1 z 1

A może Lexus?

: piątek, 22 marca 2013, 13:01
autor: macias
Witam Koleżanki i Kolegów,
naszedł czas aby Omegę odstawić na zasłużoną emeryturkę i powróciłem do poszukiwania Sorento. Niestety sami wiecie jak wygląda rynek samochodów w Polsce i nie jest łatwo :) oglądałem kilka aut ale żaden z nich nie sprostał moim oczekiwaniom. Odbyłem kilka jazd z silnikiem 2,5 ON i niestety stwierdzam, że musi być benzyna (silnik bez LPG, ewentualna instalacja w przyszłości) no i oczywiście automat, a takich aut jest jak na lekarstwo. W mieście wiecznych korków bez automaciku się nie obejdzie, a i na trasie w połączeniu z tempomatem się sprawdza. Dodatkowo często pozwala uniknąć mandatów :)

Ale do rzeczy.

Przeglądając ostatnio oferty natrafiłem przez przypadek na Lexusa RX300 z 3 litrową V6 Pb w automacie (rocznik 2002). Jazda testowa bardzo przyjemna, ilość miejsca w środku i bagażnik porównywalnie z Sorento. Cena do rocznika niestety troszkę wyższa ale jak mówią za "Luxus" się płaci ;) Czy ktoś z Was miał doświadczenie z tym samochodzikiem, jeśli tak z góry będę wdzięczny za opinie.

Pozdrawiam Czołgistki i Czołgistów :)

Re: A może Lexus?

: piątek, 22 marca 2013, 18:51
autor: roland80
Autko fajne sam je brałem pod uwage jak kupowałem sorcie ale cena części i ewentualnych napraw ZABIJA . Poszukac jakąś używkę graniczy z cudem ( tych aut praktycznie niema w PL) a ceny nowych części w porównaniu do KIA :jaw: . Zreszta sama idea marki niejest dla przeciętnego ani nawet średnio zamożnego klienta .

Re: A może Lexus?

: piątek, 22 marca 2013, 21:40
autor: macias
Niestety większe auta kosztują więcej w utrzymaniu niezależnie od marki. Za KIA przemawia liczba zamienników dostępna na rynku, za Lexusem japońska niezawodność. Koszt robocizny jest taki sam niezależnie od marki no chyba, że wybierzemy ASO lub warsztat wyceniający swoją pracę na podstawie znaczka na masce. Najważniejsze żeby trafić na dobry i zadbany egzemplarz.

Re: A może Lexus?

: sobota, 23 marca 2013, 07:12
autor: Murzyn1313
o gustach się nie dyskutuje- ale dodam swoje dwa grosze- Lexus, I gen. jet jak dla mnie- obrzydliwy. i nigdy bym się nie skusił na takie auto. druga sprawa- to awaryjność- i nie chodzi mi tutaj o to, że auto się psuje(akurat psują się rzadziej niż inne), tylko o to - że jak się już zepsuje ,to ręka/noga/mózg na ścianie, żeby znaleźć dobrego mechanika, i by po naprawie nie został tylko przeciąg w portfelu.
po ponad 4 latach z sorento, stwierdzam że jest to dość udana i prosta konstrukcja, i jedynie wymienił bym ją na model nowszy 3.3 a nawet i 3.8v6 :happy1: :happy1: :happy1: :happy1:

Re: A może Lexus?

: piątek, 29 listopada 2013, 16:23
autor: OponyImpolex
Zgadzam się,to w dużej mierze kwestia gustu poraz naszych indywidualnych oczekiwań względem samochodu. Lexus akurat nie ma wsparcia ( chcoiażby w kwestii produkcji,zamykane fabryki),więc jego zakup jest dosyć ryzykowny pdo wzgledem serwisu technicznego.