naszedł czas aby Omegę odstawić na zasłużoną emeryturkę i powróciłem do poszukiwania Sorento. Niestety sami wiecie jak wygląda rynek samochodów w Polsce i nie jest łatwo
oglądałem kilka aut ale żaden z nich nie sprostał moim oczekiwaniom. Odbyłem kilka jazd z silnikiem 2,5 ON i niestety stwierdzam, że musi być benzyna (silnik bez LPG, ewentualna instalacja w przyszłości) no i oczywiście automat, a takich aut jest jak na lekarstwo. W mieście wiecznych korków bez automaciku się nie obejdzie, a i na trasie w połączeniu z tempomatem się sprawdza. Dodatkowo często pozwala uniknąć mandatów 
Ale do rzeczy.
Przeglądając ostatnio oferty natrafiłem przez przypadek na Lexusa RX300 z 3 litrową V6 Pb w automacie (rocznik 2002). Jazda testowa bardzo przyjemna, ilość miejsca w środku i bagażnik porównywalnie z Sorento. Cena do rocznika niestety troszkę wyższa ale jak mówią za "Luxus" się płaci ;) Czy ktoś z Was miał doświadczenie z tym samochodzikiem, jeśli tak z góry będę wdzięczny za opinie.
Pozdrawiam Czołgistki i Czołgistów



. Zreszta sama idea marki niejest dla przeciętnego ani nawet średnio zamożnego klienta .

