Na wstępie - dziękuję wszystkim

Cóż można jeszcze napisać... napiszę o plusach i minusach... więc najsampierw :
Plusy : * na pewno moc - wystarczająca... wciskająca w siedzenie - dobra rzecz do "walki" z tirami, a, jak dużo jezdzimy wiemy, że przydatna
* skrzynka automatyczna - RE5R05A - firmy Jatco - super zestrojona, jak dla mnie ... dla ciekawostki - Sorento od 2005 - 2006 - 3,5 V6 mają taką samą skrzynkę, tylko, wiadomo inny soft... na tiptronicu nie jezdziłem, bo starcza mi to co jest
* wykończenie wnętrza - spasowane wszystko cacy - materiały naprawdę super jakościowo - jezdziłem po jakiś tam dziurach, żeby coś tam usłyszeć, ale... cisza wewnątrz.
* podwozie - super, sztywne... sportowy charakter czuć w zakrętach - dla przykładu - Sorento wchodziłem w jakiś tam zakręt 60km/h , a fx'em - próbowałem 80-90 i super... nie buja.
* hamulce - należy uważać, bo brzytew to mało, pierwszy raz jak przyhamowałem to wszyscy z tyłu byli jakimś cudem z przodu

... pózniej starałem się lekko trącać pedał hamulca, by nie było "dęba"
* oświetlenie przód/tył - bixenon przód - wreszcie widzę... jasność... co do tyłu, jest jasno, ale za tydzień będzie... super jasno - mam umówionego moda na mocniejsze ledy fluxy i za parę dni wysyłam światełka
* RWD - cóż... mogę porównać tylko z Sorento o takiej samej nazwie napędu... powiecie, jak mogą się różnić 2 takie same napędy - otóż... Sorento jest dużo cięższe z przodu, a b. lekkie z tyłu, masa samochodów podobna... nie będziemy się wykłócać o kilka kg różniących te samochody ... fx35 za to ma rozmieszczoną ciężkość prawie pół na pół i to, powiem Wam, jest odczuwalne przez kierowcę... duży plus za to rozwiązanie

- 2 tyg. temu jeszcze zaczepiło mnie śliskie to sobie porównałem jazdę tymi dwoma samochodami i to na letnich ( prawie nowych ) ... duży plus w stronę fx'a
* o dostępności wszystkich bajerów nie będę pisał - są pożyteczne i jak znam życie może i potrzebne, jak są to fajnie... ale czy niezbędne... na tą chwilę nie odpowiem - jak się jakiś bajer zepsuje to na pewno będzie płacz - po cholerę to jest, jak się psuje
* dostępność części - wiele ze stajni Nissana, jakaś część z nich dostępna tylko w US - może nie dlatego, że u nas ich nie ma, ale sprowadzając części z US - cena potrafi być kilkukrotnie niższa niż w serwisie Infiniti ... zamienniki także występują - z uwagi na to, że nic jeszcze nie wymieniałem, informacja moja jest zaczerpnięta z for internetowych.
Minusy :* widoczność do tyłu - przez szybę tylną mało co widać z tyłu, mimo kamery cofania, która to daje radę, jak wiadomo w niższych partiach.
* lusterka zewnętrzne - w porównaniu do Sorento - małe i widoczność nie zadowalająca dla mnie podczas jazdy i manewrowaniu w mieście.
* navi US - będę przerabiał, bo tak, jakby jej nie było
... to na tyle... może coś mi wpadnie w oko to jeszcze dopiszę... starałem się być obiektywny... zobaczymy co czas pokaże i za mało km przejechałem, by móc być expertem w tym temacie... ot, takie info po paru km. Co do spalania - na komputerze teraz 11,8 km/100 - zrobiłbym fotkę, ale jest u mechaniora, ściąga zderzaki do paintu i światełka do euro-moda... nie wariowałem za dużo, parę razy wcisnąłem do dechy, ale raczej spokojnie by... nasłuchiwać co i jak chodzi... i móc, delektować się jazdą
Pzdr. Lee
