Strona 1 z 2

Motopompa i nawadnianie.

: czwartek, 30 kwietnia 2020, 21:42
autor: angelus210
Siema :shake:
Z racji tego że na południu panuje susza a po przeprowadzce mam do rzeczki 60 metrów, postanowiłem zakupić tanią motopompę do nawadniania warzywnika krzewów i drzewek.
Niestety w zestawie nie było węży tak wuęc pierwsze testy za około tydzień. :)

20200430_190743-1024x1365.jpg
20200430_190743-1024x1365.jpg (529.77 KiB) Przejrzano 3005 razy

20200430_190735-1024x1365.jpg
20200430_190735-1024x1365.jpg (353.96 KiB) Przejrzano 3005 razy

20200430_190721-1024x768.jpg
20200430_190721-1024x768.jpg (258.29 KiB) Przejrzano 3005 razy

20200430_190713-1024x768.jpg
20200430_190713-1024x768.jpg (346.09 KiB) Przejrzano 3005 razy

Re: Motopompa i nawadnianie.

: czwartek, 30 kwietnia 2020, 21:53
autor: Marek
Będzie w stanie pociągnąć z takiej odległości? Na wschodzie też sucho. :)

Re: Motopompa i nawadnianie.

: czwartek, 30 kwietnia 2020, 21:58
autor: angelus210
Tłoczenie ma niby do 30 metrów, 60 metrów od rzeki jest dom a pierwsze krzewy są już 20 metrów, i tak planuję jeszcze postawić 1000 litrowego mauzera i też napełniać go tą pompą. Jeden mauzer jest już podstawiony pod rynną z dachu domu tylko że jak na razie stoi pusty. :)

Re: Motopompa i nawadnianie.

: czwartek, 30 kwietnia 2020, 22:18
autor: Marek
Musiałem sprawdzić co to jest mauzer. Do tej pory wiedziałem że to jest broń palna. :lol:

Re: Motopompa i nawadnianie.

: czwartek, 30 kwietnia 2020, 22:25
autor: angelus210
Spoko, chodziło mi o 1000 litrowy zbiornik na palecie. :lol:

Re: Motopompa i nawadnianie.

: czwartek, 30 kwietnia 2020, 22:34
autor: Marek
To daj znać jak będzie pompowała.

Re: Motopompa i nawadnianie.

: czwartek, 30 kwietnia 2020, 22:38
autor: angelus210
Postaram się nagrać jakiś filmik z pracy pompy.

Re: Motopompa i nawadnianie.

: czwartek, 30 kwietnia 2020, 22:39
autor: Adam73
Olej motopompę, słuchaj się Prezydenta używaj deszczuwki :kwink:

Re: Motopompa i nawadnianie.

: czwartek, 30 kwietnia 2020, 22:52
autor: fotlot
A nie prościej było by wywiercić studnię i ciągnąć wodę ze studni? :rolley:

Re: Motopompa i nawadnianie.

: piątek, 1 maja 2020, 06:19
autor: angelus210
Studnia też by się przydała ale skoro rzeka jest pod ręką. :hmm:

Re: Motopompa i nawadnianie.

: piątek, 1 maja 2020, 08:24
autor: Andrzej
U mnie nawet motopompa nie pomogła, ani deszczówka ani nic.
Rzeka wyschła, staw wysechł . Wszystkie karpie wyzdychały.
Nawet bobry się wyprowadziły . Susza.

Re: Motopompa i nawadnianie.

: piątek, 1 maja 2020, 10:16
autor: fotlot
Koszt zakupu motopompy podobny do wywiercenia studni 20-30-sto metrowej. A tak jak pisze Andrzej rzeczka może zniknąć, no chyba że to amazonka z dużą ilością dopływów. :angry: :roftl:

Re: Motopompa i nawadnianie.

: piątek, 1 maja 2020, 11:01
autor: Marek
Susza, susza , trzeba znaleźć dobre strony.Komarów nie ma, drzewa całe ,reumatyzm nie dokucza . :)

Re: Motopompa i nawadnianie.

: piątek, 1 maja 2020, 11:50
autor: angelus210
fotlot pisze:Koszt zakupu motopompy podobny do wywiercenia studni 20-30-sto metrowej. A tak jak pisze Andrzej rzeczka może zniknąć, no chyba że to amazonka z dużą ilością dopływów. :angry: :roftl:


Pompa kosztowała tylko 300 zł, a rzeka nie wyschnie, nie ma takiej opcji.

Re: Motopompa i nawadnianie.

: piątek, 1 maja 2020, 12:14
autor: Adam73
Andrzej pisze:U mnie nawet motopompa nie pomogła, ani deszczówka ani nic.
Rzeka wyschła, staw wysechł . Wszystkie karpie wyzdychały.
Nawet bobry się wyprowadziły . Susza.

Andrzej sprawdź czy czasem przed tobą przy tej rzece nie mieszka angelus,bo to pewnie on zaiwanił ci wode :kwink: