Turcja 2010- wybrzeże Licji

Moderator: Moderator

Wiadomość
Autor
Awatar użytkownika
italiano
To ja
To ja
Posty: 332
Rejestracja: środa, 1 czerwca 2011, 20:14
Skąd jesteś: Lublin
Silnik: 3.5 i V6 (195KM)
Skrzynia: M/T
Napęd: RWD
Rok: 2006
Kolor: czarny
Has thanked: 3 times
Been thanked: 19 times
Kontaktowanie:

Turcja 2010- wybrzeże Licji

#1 Postautor: italiano » poniedziałek, 9 września 2013, 13:29

Temat jest dokończeniem relacji tureckiej z wybrzeży Morza Egejskiego i Pamfili. Przyszedł czas na błogie leniuchowanie i "zaliczanie" kolejnych plaż Licji. Zatem...przyszedł czas na odpoczynek ..
Poranek w Antalyi
Obrazek
Obrazek
turecka moda w wodzie :confused:
Obrazek
Obrazek
i na plaży :love:
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
i jedziemy szukac dalej plaż w kierunku Kemer.

-- poniedziałek, 9 września 2013, 11:41 --

wpołudnie robi sie gorąco więc zatrzymujemy sie i odwiedzamy rosyjska plażę w Kemer :D :love:
Obrazek
Obrazek
Obrazek
i zażywamy kąpieli
Obrazek
Obrazek
Plan był taki by przeleniuchować dzień i wieczorem zobaczyć ognie Chimery :D :gpost: . Powoli zatem zblizamy sie do celu zatrzymując sie tym razem na plaży i wśród ruin Pfaselis :D :beer:

-- poniedziałek, 9 września 2013, 12:32 --

a oto okolica Chimery miejsca posiadajacego swoja atmosferę.
Jeszcze dzis jak myślę o tym miejscu odczuwam jego specyficzną demoniczną atmosferę,

Obrazek

droga na Chimerę wiedzie pod górę, niezly kawalek, odczuwa się w nogach wejście na zbocze z plonacymi ogniami.

Obrazek

Chimera to starożytny potwór o głowie lwa ciele kozła i ogonie węża ziejaca ogniem

jednak jak głosi legenda Belerofont przywalił ją olbrzymią skała w okolicy Oimpos gdzie spoczywa do dziś , a ze skaly wydobywa sie ogień z jej przywalonego cielska

Obrazek

nie przypadkowo starożytni zbudowali tu światynię Hefajstosowi

Obrazek

Obrazek

Obrazek

atmosfera jak juz pisalem super

Obrazek


-- poniedziałek, 9 września 2013, 12:36 --

Następnego dnia , po nocnej wizycie w Chimerze, ruszamy powoli wzdłuż wybrzeża na południe , bez konkretnego planu na nocleg. Zakladam jedynie że chcialbym dojechać gdzieś w okolice rzeki Esen i Kalkan :D pobożne zyczenia jeżeli zatrzymujemy się w kazdym pięknym miejscu

Obrazek

zatem opuszczamy Antalyę

Obrazek

przemieszczamy sie znana juz z poprzedniego dnia trasą w stronę Olympos i Chimery.

Obrazek

Obrazek

mały postój w okolicy Finike nad brzegiem morza, zaciekawiły nas fajne fale

Obrazek

Obrazek

Obrazek

na mapie wszystko wygląda w porzadku i niedaleko. Jednak droga wzdłuż wybrzeza to niemal ciągłe serpentyny

Obrazek

no i dziwimy na boki , znów zatrzymaj się zrobimy zdjecia a Pantha rei jak mawiał Heraklit w tym i czas

Obrazek

jednak w południe nie wytrzymujemy i zatrzymujemy sie na napotkana zatoczka . Postanawiamy przeczekać w wodzie

Obrazek

Obrazek

Obrazek

urocze miejsce . Niektórzy weszli w ubraniu

Obrazek

po drodze jest jednak Myrra ta od świetego Mikolaja , juz pożuciłem wiare w dotarcie w okolice Kalkan
Myrra przepiękna pomimo nadchodzącego zmierzchu i możliwości złamania reguły, zer szukamy noclegu póki jeszcze widno.

Obrazek

ale dla mnie Myrra to przedewszystkim nagromadzenie przepięknie położonych Licyjskich grobowców

Obrazek

niesamowita jedna z wizytowek Turcji. wjazd 10 YTL

Obrazek

Myrra zrobiła na mnie wrażenie

Obrazek

Niesamowite wrazenie wywarł na mnie moment gdy muezin rozpoczal modly i jego śpiew odbijał się echem od skal. Mam nagrany ten moment na filmiku Był to jeden z tych momentów podrózy który pamiętać będe zawsze.

Obrazek
później przybyli Rzymianie i nie omieszkali tego odnotować wśród Licyjskich grobowców.

-- poniedziałek, 9 września 2013, 13:45 --

Obrazek

Po Rzymianach zostal wlasciwie przepiękny teatr z dla mnie bardzo ciekawy ponieważ zachowaly sie jego rzeźbiarskie elementy w stylu hellenistycznym ktory w teatrze zobaczyłem po raz pierwszy :idea:

Asia była do końca przekonana ze to ma być jej zdjęcie
piękna piekna ...głowica hellenistczna (kapitol) kolumny , dobra żartowałem :happy1:

Obrazek

Obrazek

Myrra starożytna nas zachwyciła , czas było jeszcze zobaczyć Myrrę świętego Mikolaja .

Obrazek

jeszcze przebrnięcie przez stragany sprzedawców , w porównaniu do egipskich i tak tureccy sprzedawcy sa bardzo mili

Obrazek

ciekawostka Myrry jest pies wytresowany prawdopodobnie przez własciciela jednego ze sklepów który "przyczepia" się do turystów i "sprowadza" do sklepu pana.

Obrazek

i turecka wizja św. Noela

Obrazek

wizja świętego Mikolaja nieopodal Noel Baba Kilesi czyli bardziej w prawoslawnym stylu :D :happy2: dla Rosjan.
i Mikołaj z przed wejscia do bizantyjskiej światyni.

Obrazek

okolo 18.00 docieramy do Kas zapada decyzja -zostajemy w Kas.

Obrazek

Kas to bardzo urocze miasteczko, drogie,ale jak zawsze wszystko można znaleźć w rozsadnych cenach. Udało sie na znaleźć nie w centrum ale przy wjeździe do Kas fajny nocleg za 30 YTL od osoby. I knajpe z rozsadnymi cenami. . Jednak Kas jest miasteczkiem Niemcow i Anglikowi cen dla nich.

Obrazek

kot spaślak z Kas

-- poniedziałek, 9 września 2013, 13:55 --

Obrazek
powoli zadomowiamy się w Kas
Obrazek
i wyruszamy na wieczorny rekonesans :D .wokół jachty jachty Niemcy brytyjczycy..ale poza tym Kas to urokliwe miasteczko :D
Obrazek
Obrazek
ale czas wracać jutro czekał na s Sekklikent Kanyon.
Obrazek
poranek od razu rozpoczyna się upalnie. co prawda nie mieszkamy w centrum Kas ze względw finansowych 8) ale za to mamy piekny widok na miasteczko, a poza tym wokół tyle atrakcji , że i tak na stancji będziemy spędzać tylko wieczory i noc.
Obrazek
i widok z tarasu gdzie sniadaniujemy mamy przyjemniejszy niż przy nabrzeżu :D
Obrazek
ale czas kończyć śniadanie i ruszać wzdłuż wybrzeża.
Obrazek
trasa 400 z Kas w stronę Fethiye jest niezwykle malownicza właściwie poczynając już od Antalyi 8O
Obrazek
Obrazek
i wreszcie jesteśmy Sakklikent Kanyon w całej okazałości.
Obrazek
po drobnym błądzeniu trafiamy we właściwą drogę. :D
Obrazek
jakby powiedział osioł ze shreka "o Dulok to tu to tu" :D
Obrazek
Obrazek
konsekwentnie dokumentujemy ceny wjazdu :D
Obrazek
Obrazek
na miejscu można dostać "wodne buty"do wędrówki przez kanion oraz przewodnika. :o
Obrazek
zatem zaczynamy..

-- poniedziałek, 9 września 2013, 14:25 --

Obrazek

kanion ma kilka kilometrów długości jednak dostępny jest około 1 km. Tzn. zależy to od wysokości wody i zacięcia eksploratora

Obrazek

do kanionu nie ma co zabierać telefonów komórkowych, okularów i być może aparatów ( tylko skąd później wziąść zdjęcia?)...teraz to wiem
nie należy nakladać za dużo ubrań i nie zabierać ze sobą wody,ponieważ trzeba ją taszczyć. Choć poza kanionem jest gorąco, wody wokół jest przecież dość..teraz to wiem

Obrazek

Asia utopiła swoje okulary... , ale ja znalazłem czyjeś okulary więc wyszło na zero Oczywiście sprawdziłem czy pod okularami w mule nie ma czyjejś twarzy...

przeprawa przez Sakklikent Kanyon to fajna zabawa, wokół przyjemnie chłodno,ślisko i mokro

Obrazek

i trzeba założyć że i tak wyjdzie się unużanym w błotku .

-- poniedziałek, 9 września 2013, 14:28 --

Obrazek

i dotarliśmy do wodospadu. Tu kończy swoją drogę większośc wycieczek.Oczywiście wszyscy wleźli pod wodospad, było przyjemnie. :D
Obrazek
Obrazek
woda z wodospadu chlodna, ale przyjemna :D można sie umyć z błota.
Obrazek
poszliśmy jednak dalej... niepotrzebnie wziąlem torbę , nawet przełozona przez ramie jest niewygodna :twisted:
Obrazek
Obrazek
robilo sie coraz węziej ale nic to szliśmy dalej :D
Obrazek
powstrzymal nas wysoki próg , oczywiście dałoby sie tam wleźć ale odpusciliśmy :D
Obrazek
zreszta spotkaliśmy takich zapaleńców ....ja chcialem iść dalej jednak Asii się odechcialo :D

zatem taktyczny odwrót :D , nie do końca zapamiętaliśmy gdzie jest głęboko i gdzie można stawiać nogi więc bez kapieli sie nie obyło.
Obrazek
na szczęście przy wyjściu/wejsciu do kanionu wpada taki fajny potok, w którego przekroczeniniu pomoc proponuja miejscowi.Jednak postanawiamy zeksplorować go na wlasna rękę :twisted:
Obrazek
prąd silny, woda zimna, ale krystalicznie czysta. atakujemy nurt z zapałem :twisted:
Obrazek
można się obmyć z blota i chłód bije jak z lodowki :D
Obrazek
Indiana Jones to miękki zawodnik :D
Obrazek
i czas pożegnać Sakklikent Kanyon i ruszać dalej..
CDN

-- poniedziałek, 9 września 2013, 14:32 --

Obrazek

Obrazek

z Saklikent Kanyon jedziemy dalej wzdłuż wybrzeża na zachód w stronę starożytnego Tlos.

Obrazek

miejsce doceniono juz w zamierzchłej starożytności,miasto powstalo już w okresie Hetyckim w XIVw.p.n.e.

Obrazek

miasto otoczone jest przez licyjskie grobowce tak jak większośc miast w tej okolicy.

Co do teraźniejszości zamieszkane przez węże długości ok 1,5 metra. . Spotkalismy takiego na sciężce prowadzącej w strone grobowców. Był niezwykle szybki, czarny . Nie wiem czy jadowity . Gdy usłyszal, że nadchodzimy zwiał w krzaki . Asia jednak wrócila i została na szosie Ale mieliśmy troche stracha

Obrazek

przyszli Rzymianie i rowniez docenili obronnośc miejsca i zalety jego polozenia i u stóp twierdzy zbudowali swoje miasto

Obrazek

Obrazek

Obrazek

postawili na stadion i teatr

Obrazek

oczywiscie zachwycony bylem chyba tylko ja. Ale trzeba było przyspieszać poniewaz godz. 14.00 nie jest dobra godzina na zwiedzanie

Obrazek

żegnamy Tlos i ruszamy w kierunku Patary i na popołudniowa kapiel na cudownej plaży. Według mnie NAJWSPNIALSZEJ w Turcji jaka widzialem.

-- poniedziałek, 9 września 2013, 14:39 --

i jak zwykle gdy robi sie gorąco nawet jaszczurkom czas poszukać wody

Obrazek

wybór pada na pobliska licyjska Patarę, powoli zasypywana przez piaski z pobliskich wydm ( przynajmniej taka wersje zawsze pamiętałem z opisow różnych podróżników po hellenistycznej Turcji)

Obrazek

niestety dziś intensywna dzialalnośc archeologów, nieco weryfikuje obraz tajemniczego miasta zasypanego przez piaski wydm

Obrazek

Obrazek

fajne dla nas turystow, ale nigdy nie rozstrzygnę dręczącego mnie dylemtu czy restaurować starożytne zabytki tak jak zrobili to np. Polacy w Del el Bahari w światyni Hatszepsut budując coś na kształt Disneylandu, czy pozostawić te miejsca z ich czarem i aura tajemniczości utrwalonej w opowiesciach o pierwszych misjach archeologicznych w krajach orientu z czasow Marietta.

Obrazek

gdzieś podświadomie zawsze szukam, w tych pięknych miejscach przygotowanych dla turystów widoku , który powodowałby podobne odczucia jakie daje na XIX rycinach widok zasypanego Sfinksa, czy zasypanej Patary.

Obrazek

Obrazek

i własnie to często się mi przytrafia. w takich miejscach zapominam o bożym swiacie , a temperatura sobie wzrasta i niektórzy nie poieraja mojego zapalu

Obrazek

Obrazek

zrobilo sie gorąco...ale tylko niektórym.

Obrazek

ja nie chcialem z tamtąd wychodzić...ale miała być plaza, plaża no dobrze powoli wychodzimy.

Obrazek

no i mamy tę plażę no dobra przyznalem rację to wg mnie plaża w Turcji

Obrazek

super fale, wysokie, spokojnie można iść po łasze piachu 100-200 metrów w strone morza.

Obrazek

a na falach naprawdę jest super zabawa..dla niektórych no dobra mi tez siępodobało

Obrazek

plaza jest jeszcze dzika nie ma tu hoteli i tłumow turystów( przynajmniej w czasie naszej wizyty) i przede wszystkim jest piaszczysta

Obrazek

i ma 18 km długości, czyli mozna sobie znaleźć miejsce dla siebie.

Obrazek

a na plaży jak to na płaży: na plaży fajnie jest

Obrazek

wytrzymałem na lezeniu i w wodzie 1,5 godziny ...trochę nudno..postanowiłem wię pochodzić trochę po wydmach ..pomyślalem, ze moze gdzieś będa zasypane ruiny

Obrazek

zasypanych przez piach z wydm ruin nie znalazlem, ale wyszły fajne foty plaży..

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Awatar użytkownika
Admin
Główny
Główny
Posty: 8992
Rejestracja: środa, 3 marca 2010, 23:22
Skąd jesteś: Warszawa
Wersja Kia Sorento: Kia Sorento I
Silnik: 2.5 CRDi (140KM)
Skrzynia: A/T-TIPTRONIC
Napęd: 4 WD AUTO
Rok: 2005
Kolor: Niebieski
Twoje poprzednie Sorento: 2.5 CRDI (140KM) 2003EX M/T Złoty
Has thanked: 2 times
Been thanked: 48 times
Kontaktowanie:

Re: Turcja 2010- wybrzeże Licji

#2 Postautor: Admin » środa, 11 września 2013, 09:52

Jestem pod ogromnym wrażeniem :happy2:
Oglądałem rano te zdjęcia i coś we mnie pękło .
Daję sobie dwa lata na zrealizowanie takiej wyprawy .
Te ognie w skałach .... :jaw:
Kia Sorento EX 2.5 CRDI 2003r. złoty, manual Obrazek
Kia Sorento EX 2.5 CRDI 2005r. niebieski, automat tiptronic Obrazek

Obrazek

Awatar użytkownika
Madej
ASSISTANCE
ASSISTANCE
Posty: 2424
Wiek: 54
Rejestracja: poniedziałek, 14 stycznia 2013, 12:45
Skąd jesteś: Krakow/Wiedeń
Silnik: zbłądziłem - mam inny pojazd
Skrzynia: nie dotyczy
Napęd: nie dotyczy
Rok: nie dotyczy
Twoje poprzednie Sorento: Niebieska 2,5 140 KM+ chip ,Opony AT , USEL i wiele dobrego jeszcze..
Has thanked: 4 times
Been thanked: 8 times
Kontaktowanie:

Re: Turcja 2010- wybrzeże Licji

#3 Postautor: Madej » środa, 11 września 2013, 13:46

Super. Tez coś podobnego planuje ale jak zawsze czasu brak ;( musze jednak coś wkoncu do końca zaplanować .jeszcze raz gratulacje ;)
Jak to powiedział jeden kat "każdy ma prawo być porąbany "

Awatar użytkownika
italiano
To ja
To ja
Posty: 332
Rejestracja: środa, 1 czerwca 2011, 20:14
Skąd jesteś: Lublin
Silnik: 3.5 i V6 (195KM)
Skrzynia: M/T
Napęd: RWD
Rok: 2006
Kolor: czarny
Has thanked: 3 times
Been thanked: 19 times
Kontaktowanie:

Re: Turcja 2010- wybrzeże Licji

#4 Postautor: italiano » środa, 11 września 2013, 17:49

Naprawde polecam Turcję samochodem , a nie samolotem z biura podróży. To zupełnie inne przeżycia , widoki i...ceny :) . Oczywiście włochy ,Hiszpanie, Chorwacje przepiękne, ale taka wyprawa ma swój urok i naprawde nieco wiecej egzotyki( moze to nie indie czy Kenia ale jednak odrobina :) ). Sam się zastanawialem nad takim wyjazdem 12letnim Passatem, ale pomimo warczącego łożyska od Bułgarii podczas powrotu, dojechalismy. Ja teraz planuję południowo zachodnia Turcję. Istambuł-Kapadocja i Goreme-Góra Niemrod dagi-Sanliurfa czyli starożytna Edessa-i powrót poprzez Tars Alanie i Antalię. Na szczęście już samochodem w sporo lepszym stanie niż dymiący Passat :). Musi jednak taki wyjazd troche poczekać ponieważ urodzenie mi sie malego szkraba nieco oddalilo to wyzwanie. A cenowo naprawdę jak porównuję wyjazdy z biurami podróży (których nie lubię ) naprawdę wychodziło niezwykle korzystnie. 15 dni wyjazdu i zmieściliśmy się z żona we dwójkę w 3500zł.


Wróć do „TURYSTYKA I WYPRAWY”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 2 gości