Strona 1 z 7
Toskania 2019
: niedziela, 5 maja 2019, 20:14
autor: Sajmon27
Utworzyłem ten wątek, ponieważ mam nadzieję, że dzięki uprzejmości mojej Sorci wraz z rodziną szczęśliwie zwiedzimy za półtora miesiąca Włochy a dokładnie Toskanię. Mamy do pokonania około 3000 km w tydzień. Póki co mam mnóstwo pomysłów i wątpliwości co do tego żeby autko przygotować do tej wyprawy. Póki co wymieniłem olej w skrzyni, gumy drążka stabilizatora i hamulce z tyłu. W planach co najmniej jeszcze wymiana oleju w silniku + wszystkie filtry. Co jeszcze sam nie wiem

Re: Toskania 2019
: niedziela, 5 maja 2019, 20:55
autor: Marek
Jak mowa o olejach to jeszcze mosty i reduktor oraz smarowanie krzyżaków .

Re: Toskania 2019
: niedziela, 19 maja 2019, 04:59
autor: Sajmon27
Częściowy serwis wykonany. Olej w skrzyni odświeżony, w silniku zalany nowiuśki, filtry powietrza i kabinowy też wymienione. Teraz kolej na mosty i reduktor.
Re: Toskania 2019
: niedziela, 26 maja 2019, 22:09
autor: Sajmon27
Kolejny etap przygotowań zaliczony. Dzisiaj Sorento otrzymało nowy olej w skrzyni rozdzielczej. Zeszło około 1 litra a weszło 1,6 Mobila ATF 320. Przy okazji wizyty w kanale został zlokalizowany wyciek z chłodnicy wody. Kolejny etap to naprawa lub raczej wymiana chłodnicy

Re: Toskania 2019
: poniedziałek, 27 maja 2019, 02:26
autor: rudi_pl
Zajrzyj do filtra kabinowego. Zastanów się nad wymianą płynu hamulcowego ...
Re: Toskania 2019
: poniedziałek, 3 czerwca 2019, 13:35
autor: Sajmon27
Chłodnica wymieniona. Przy okazji wymiany większość płynu chłodniczego również. Jakiś tydzień przed wyjazdem zaplanowana jest wizyta na ścieżce diagnostycznej, zdjęcie i wyważenie kół (są wielosezonowe i nie wiadomo kiedy były odkręcane). Potem już tylko zakup dobrego ubezpieczenia assistance (może ktoś poleci jakieś za przyzwoite pieniądze), tankowanie i w drogę

Re: Toskania 2019
: piątek, 7 czerwca 2019, 21:46
autor: Sajmon27
Przygotowań ciąg dalszy. Tym razem odkryłem, że po włączeniu klimy głośno terkota sprężarka. We wtorek umówiony jestem z mechanikiem na wymianę łożyska. Mam nadzieję, że tylko łożyska

Re: Toskania 2019
: piątek, 7 czerwca 2019, 23:14
autor: Marek
Bez włączenia łożysko też pracuje , tylko nie jest spięte sprzęgło .
Re: Toskania 2019
: sobota, 8 czerwca 2019, 09:01
autor: Sajmon27
Zgadza się. U mnie ewidentnie widać, że rolka na sprężarce ma bicie co wskazuje na rozsypane łożysko. Okaże się po rozbiórce czy sprzęgło i elektromagnes są całe.
Re: Toskania 2019
: wtorek, 11 czerwca 2019, 13:07
autor: Andrzej
Więc to już niebawem
Ciekawe jak będzie wyglądała podróż tak dobrze przygotowanym Sorento w Apeniny .
Tyle krajów po drodze, widoki , musi być pięknie

Gdy ostatnio jechaliśmy na wyprawę w pięć Sorento po Bałkanach zrobiliśmy 5000 km i tylko dwa auta lekko zaszwankowały

Re: Toskania 2019
: wtorek, 11 czerwca 2019, 13:41
autor: Sajmon27
Liczę na piękne widoki i bezproblemową podróż

dlatego staram się zrobić co mogę aby poszło wszystko zgodnie planem. A do odwiedzenia mamy m.in. Wenecję, Pizę, Florencję, Weronę i ile się da wybrzeża Toskanii.

Bałkanów Wam zazdroszczę tymbardziej że w takiej grupie. Też trochę je poznałem. Super sprawa.
Re: Toskania 2019
: wtorek, 11 czerwca 2019, 13:50
autor: Andrzej
Podczas podróży pomyśl o zdjęciach do kalendarza sorentowego.
Temat: Sorento i coś

Re: Toskania 2019
: wtorek, 11 czerwca 2019, 14:04
autor: rudi_pl
Andrzej pisze: i tylko dwa auta lekko zaszwankowały

To raczej dobrze nie świadczy ...
Ja w zeszłym roku zrobiłem Szkocję (5900km), w tym roku kroi się Portugalia. I żadnych przygód nie przewiduję!
Moja usterka z zeszłorocznej wyprawy to centralny zamek - gdy pod domem wypakowaliśmy rzeczy - uznałem że to lekkie szwankowanie !
Re: Toskania 2019
: wtorek, 11 czerwca 2019, 14:05
autor: Sajmon27
Mam zamiar dokumentować europejskie podboje wspólnie z Sorento

Re: Toskania 2019
: wtorek, 11 czerwca 2019, 14:21
autor: Andrzej
Wszyscy mieliśmy oryginalne felgi w swoich Sorento oprócz jednej osoby . I tej osobie urwały się szpilki w Górach Przeklętych.
Ponieważ było pięć identycznych aut , każdy dał po szpilce
Wniosek dla mnie : Tylko oryginały są bezpieczne
Drugie auto to było moje:
Wycieraczki w Rumunii (mocowanie wypadło z kulki przy silniczku - naprawione w 2 godziny przed hotelem )
Silnik zgasł bez powodu w Grecji na granicy . Auto zostało odpalone z plaka, który ktoś miał w innym aucie.
Teraz wiem, że to szwankował czujnik na listwie paliwa.
Tak więc nie wszystko da się przewidzieć , ale dobrze mieć drużynę do pomocy
