Miasteczko znajduje się na liście światowego dziedzictwa kultury UNESCO, a główną atrakcją jest drewniany średniowieczny ołtarz wykonany przez Słowackiego "Vita Stwosza" Pawła z Lewoczy. Ołtarz znajduje się w Kościele św. Jakuba - niestety nie pokażę zdjąć wnętrza świątyni ponieważ niewolno w jej wnętrzu fotografować.

Miasto posiada dobrze zachowane mury obronne w obrębie których znajduje się stare miasto. Rynek staromiejski jest dość dobrze zachowany i w większości odrestaurowany.










Obok ratusza znajduje się klatka z kutego żelaza w której zamykano złoczyńców - od piątku to jest ulubione zdjęcie mojej Żony

Miasteczko robi bardzo dobre wrażenie jest bardzo malownicze i położone w malowniczej niewielkiej dolinie górskiej. Wadą są ceny jakie serwują gospodarze, parking 1 Euro za godzinę, wejście do kościoła Św. Jakuba 3 Euro.
Muszę jednak przyznać że wnętrze kościoła robi niesamowite wrażenie, sam ołtarz główny wykonany przez Pawła z Lewoczy przypomina formą ołtarz w kościele Mariackim w Krakowie. Ale znajduje się tam jeszcze kilka innych ołtarzy w nawach bocznych wykonanych przez Mistrza Pawła i jego uczniów. Można zobaczyć kilka innych zabytków sztuki średniowiecznej. Podobna atmosfera panuje tylko w kilku obiektach zabytkowych w Polsce, np. w kościele Sióstr Klarysek w Starym Sączu.
Więc pomimo 3 Euro opłaty za wejście polecam zwiedzanie kościoła i całego kompleksu miejskiego w Lewoczy.
