Strona 1 z 1

kot podróznik

: czwartek, 16 października 2014, 14:41
autor: autorus
Dziś miałem ciekawą przygodę na budowie. Odwiedził mnie kolega Selki z forum. Stoimy na parkingu i coś zaczyna miauczeć. Pod samochodem stoi mały kotek. Kotek z rana wszedł pod samochód na płytę ochraniającą silnik i tam sobie siedział. Przejechał tak 50km. Nazwę go szczęściarz.

Obrazek

Obrazek

Powrót do domu z działki

Obrazek

Obrazek

Re: kot podróznik

: czwartek, 16 października 2014, 18:31
autor: Joanka
Autorus, miałeś dodatkowe webasto do ogrzania silnika :lol: :lol:

Re: kot podróznik

: czwartek, 16 października 2014, 20:45
autor: autorus
Ten osioł dalej wchodzi pod silnik.
Musze coś wymyśle bo zginie marnie.
Trąbienia się nie boi.

Re: kot podróznik

: czwartek, 16 października 2014, 20:53
autor: miro
Wraca tam, gdzie mu dobrze, to co się dziwisz ?
Pewnie mu zimno na polu. :girl8: