Grzegorz 73 pisze:Witam, mam problem z załączaniem napędu 4x4, oraz dziwne wibracje podczas jazdy. Koła sprawdzone, tarcze wymieniane, zawieszenie sprawdzone, podpora wału ok i żaden dotychczas mechanik nie jest w stanie zdiagnozować przyczyny. Czy ktoś może polecić dobrego mechanika z okolic Bochni, Krakowa?
Jeżeli napęd się nie załącza, to są właściwie dwie opcje - pierwsza, to rozwalony kosz w mechanizmie różnicowym - ostatnio to przerabiałem (naprawiał to warsztat w Mysłowicach) i jeżeli uda się bez dodatkowych przygód, to naprawa (na oryginalnych częściach naturalnie,z fakturą i gwarancją) zamyka się w 5,5-6 tysięcy złotych. Druga opcja, to uszkodzony tylny most - najczęściej urywa się spaw łączący wałek z koszykiem sprzęgła wiskotycznego. Naprawa - albo bardzo drogo i zakup nowego, albo po prostu poprawienie fabryki i spawanie tego kosza. Jak rozpoznać miejsce awarii... Podnosi się samochód, zapina bieg (1 albo D - w zależności od skrzyni biegów) i patrzy, co się kręci. Jeżeli kręcą się przednie koła, tylne stoją i stoi też wał napędowy, to uszkodzony jest kosz w mechanizmie różnicowym. Jeżeli kręcą się koła przednie, kręci się wał a tylne koła się nie kręcą, to problem jest z tyłu.
Gdyby nawet problem był z tylnym mostem, bardzo mocno rekomenduję, niejako przy okazji, zrzucić wał, wykręcić przekładnię kątową, wyczyścić, zweryfikować i sowicie posmarować połączenie wielowypust / wielowpust wałka i gniazda w koszu. Bez tego - jeżeli jest to sprawne - w ciągu kilku lat korozja pożre to połączenie i wielowpust w skrzyni biegów zostanie zmielony.