Strona 1 z 2

Regenerowana dwumasa czy nowa?

: piątek, 30 sierpnia 2019, 22:45
autor: YakuzzaPL
Co sądzicie o regenerowanych kołach dwumasowych ? Wstawiał ktoś ?. Koszt nowego 2100 zł a regenerka 600-700. Byłem u mechanika i powiedział że dwumas do wymiany ale musi rozebrać i zobaczyć żeby w 100% był pewien. Już się nastawiam na najgorsze. Dwumasa plus sprzęgło, łożysko oporowe i wychodą kosmiczne koszta. Dlatego zastanawiam się nad kołem dwumasowym po regeneracji bo wychodzi 1400 taniej. Zaczyna wkur... mnie to auto. Co chwila jakaś niespodzianka. Rok czasu 5000zł wsadzone a tu szykuje się na następne 5000zł. W audi przez 8 lat nie wsadziłem 3 tysi. a zrobiłem ponad 150 tysięcy kilometrów a kią przez rok zrobiłem 15 tysięcy i tyle kasy na naprawy. Załamka

Re: Regenerowana dwumasa czy nowa?

: piątek, 30 sierpnia 2019, 23:43
autor: Marek
Jakiś czas temu regeneracja kół dwumasowych nie była najlepsza , może teraz się coś zmieniło . Grzechotanie uszkodzonego koła najlepiej słychać gdy silnik jest zimny lub przy gaszeniu , miałeś takie objawy .

Re: Regenerowana dwumasa czy nowa?

: sobota, 31 sierpnia 2019, 00:07
autor: PABLOTECH
YakuzzaPL pisze: Zaczyna wkur... mnie to auto. Co chwila jakaś niespodzianka. Rok czasu 5000zł wsadzone a tu szykuje się na następne 5000zł. W audi przez 8 lat nie wsadziłem 3 tysi. a zrobiłem ponad 150 tysięcy kilometrów a kią przez rok zrobiłem 15 tysięcy i tyle kasy na naprawy. Załamka


No chłopie, po profilu (a zakładam, że nie jest systematycznie odświeżany) wnioskuję, że Twoja kijanka no nie jest pierwszej świeżości i przy przebiegu grubo powyżej 200k km to już mogą wychodzić różne kwiatki. Wystarczy, że poprzedni użytkownik bazował głównie na tankowaniu i dolewaniu płynu do spryskiwaczy - zatem na Ciebie spadła cała odbudowa kondycji tego auta :idn: i nie obwiniał bym tu marki . . .

Re: Regenerowana dwumasa czy nowa?

: sobota, 31 sierpnia 2019, 00:22
autor: Andrzej
Miałem to samo napisać, że trwałość dwumasy obliczona jest na 200000 km i poprzedni właściciel wiedział co sprzedaje.

Re: Regenerowana dwumasa czy nowa?

: sobota, 31 sierpnia 2019, 10:47
autor: YakuzzaPL
Marek pisze:Jakiś czas temu regeneracja kół dwumasowych nie była najlepsza , może teraz się coś zmieniło . Grzechotanie uszkodzonego koła najlepiej słychać gdy silnik jest zimny lub przy gaszeniu , miałeś takie objawy .


Grzechotanie słychać bardzo delikatnie, a czasami wogóle. Najbardziej słychać hałas przy wciskaniu sprzęga ale po przejechaniu kilkudziesięciu kilometrów. Przy gaszeniu silnika lekko nim przy końcu zabuja ale grzechotania nie ma. Zauważyłem też że przy prędkości 130-140 lekko drży mi kierownica. Tarcze nowe, koła wyważone, nie wiem czy to może być objaw dwumasy.? Przypomniałem sobie że poprzedni właściciel twierdził że koło dwumasowe było wymieniane w ASO. Da radę sprawdzić co i kiedy było u nich robione jak wcześniej był inny właściciel?

Re: Regenerowana dwumasa czy nowa?

: sobota, 31 sierpnia 2019, 11:10
autor: Andrzej
Nie popełnij tego błędu , który większość z nas popełnia.
Jak pójdziesz do mechanika i powiesz żeby wymienił dwumasę to wymieni ...i zainkasuje , nawet jak będzie dobra.
Ja tak zregenerowalem niepotrzebnie rozrusznik .
Nie wolno pójść do mechanika i powiedzieć mu wymień Pan to i to. Nie , trzeba powiedzieć, Panie drga mi podczas jazdy , przy 120 km/h i też przy gaszeniu silnika . Wtedy to on ma znaleźć problem i wziąść za to odpowiedzialność .
Wybrałeś najbogatszą opcję do wymiany , bo to wcale nie musi być dwumasa z tego co piszesz , więc jak znajdzie inną przyczynę to będziesz na plusie .

Re: Regenerowana dwumasa czy nowa?

: sobota, 31 sierpnia 2019, 12:50
autor: YakuzzaPL
Tak zrobię Andrzej. Mam nadzieję że to nie dwumasa ... Tylko po co poprzedni właściciel by kłamał że była wymieniana? Zresztą różni są ludzie. Zobaczymy niebawem co tam się dzieje.

Re: Regenerowana dwumasa czy nowa?

: sobota, 31 sierpnia 2019, 13:18
autor: Sorento126
Jedź do serwisu , gdzie wyważają koła na samochodzie.
Drogo ale odpadną ci drgania spowodowane kołami, tarczami i półosiami. Tylko wyciąg bezpiecznik od przedniego napędu.
Jak nie pomoże to odkreęć wały i do wywarzenia.

Re: Regenerowana dwumasa czy nowa?

: niedziela, 1 września 2019, 10:22
autor: volcan
Sorento126 pisze: Tylko wyciąg bezpiecznik od przedniego napędu.


Niestety - jest to niewykonalne.

Re: Regenerowana dwumasa czy nowa?

: niedziela, 1 września 2019, 10:38
autor: PABLOTECH
Jak to nie . . . odpinasz obie półosie i już nie masz przedniego napędu :roftl: to oczywiście żart
Sorento126 nie zwrócił uwagi, że temat dot. SII :happy2:

Re: Regenerowana dwumasa czy nowa?

: niedziela, 1 września 2019, 11:44
autor: hunter
Zrób taki test - podjedź prostopadłe pod wysoki krawężnik ,stań przed nim opierając opony o jego krawędź,wrzuć jedynkę i bez gazu powoli puszczając sprzęgło próbuj na niego wjechać. Napisz jakie odgłosy słyszałeś .

Re: Regenerowana dwumasa czy nowa?

: niedziela, 1 września 2019, 12:29
autor: Sorento126
PABLOTECH pisze:Jak to nie . . . odpinasz obie półosie i już nie masz przedniego napędu :roftl: to oczywiście żart
Sorento126 nie zwrócił uwagi, że temat dot. SII :happy2:


Ojć... :roftl:
A w S2 nie da sie? Chyba wystarczy na chwile wyważania zdjąć wał do tylnego napedu? Czy grozi to jakimiś powikłaniami ?

Re: Regenerowana dwumasa czy nowa?

: poniedziałek, 2 września 2019, 09:26
autor: YakuzzaPL
hunter pisze:Zrób taki test - podjedź prostopadłe pod wysoki krawężnik ,stań przed nim opierając opony o jego krawędź,wrzuć jedynkę i bez gazu powoli puszczając sprzęgło próbuj na niego wjechać. Napisz jakie odgłosy słyszałeś .

Test wykonany. Jedyne co słyszałem to jak mi gaśnie silnik :friends:

Re: Regenerowana dwumasa czy nowa?

: poniedziałek, 2 września 2019, 20:08
autor: hunter
To raczej nie dwumasa o ile dobrze słyszałeś :kwink: raczej łożysko oporowe ,jak mechanik zdejmie skrzynię to będziesz się dopiero martwił. :confused:

Re: Regenerowana dwumasa czy nowa?

: wtorek, 3 września 2019, 22:04
autor: volcan
Sorento126 pisze:
PABLOTECH pisze:Jak to nie . . . odpinasz obie półosie i już nie masz przedniego napędu :roftl: to oczywiście żart
Sorento126 nie zwrócił uwagi, że temat dot. SII :happy2:


Ojć... :roftl:
A w S2 nie da sie? Chyba wystarczy na chwile wyważania zdjąć wał do tylnego napedu? Czy grozi to jakimiś powikłaniami ?


Tylny wtedy zniknie :bye: Przedni uparcie nadal będzie działał :beer: