Przybyło 15 aut :
1. marcelo8
2. String
3. kwintolp21
4. Adimo
5. jacek.b
6. Spider2you
7. Mariulo
8.Wollys
9,cyber_human
10,pikkolo
11,tom75
12,Autorus
13,Admin
14, tomek338
15. alkrak
Wielkie podziękowania dla organizatorów czyli Stringa za załatwienie hotelu w którym byliśmy jedynymi gośćmi i mogliśmy robić co chcemy ( ile razy kwintolp21 zmieniał pokój ? 3 ?
) jak i dla marcelo8 za "kopalnię " .Pierwszego dnia , czyli w piątek wszyscy powoli zjeżdżaliśmy się ze wszystkich nawet najdalszych krańców Polski .
Cały hotel był do naszej dyspozycji i mogliśmy sobie wybrać pokoje , choć nie miało to żadnego znaczenia , ponieważ większość czasu spędzaliśmy albo przy kominku na stołówce albo na jazdach i spacerach .
Wieczorna kolacja upłynęła wśród rozmów , zapoznawania się z osobami których jeszcze nie widzieliśmy i.....na rozdawaniu prezentów

Każdy z forumowiczów na spotkaniu otrzymał kubek okolicznościowy , brelok z monetą Klubu Kia Sorento , naklejki i wizytówki klubowe , ale okazało się , że niektórzy zrobili niespodziankę i było jeszcze więcej prezentów takich jak : naklejki II Rocznicy oraz okolicznościowy fajny gadżet ( spider2you) , kilkadziesiąt sztuk szlifowanych szklaneczek oraz kalendarze ( tomek338 ) , książki o Krakowie ( alkrak ) i mapy Assistance wydrukowane na super odpornym papierze oraz 8 letni niespotykany Ukraiński koniak , nie do kupienia , można go tylko dostać
(kwintolp21) a także cały karton unikalnych gatunków oryginalnej chińskiej herbaty ( mariulo) .
Następnego dnia po śniadaniu udaliśmy się na pieszy 2 kilometrowy spacer na Łysą Górę .
Pogoda była przepiękna .
Dzieciaki rzucały się śnieżkami a my jak zwykle przegadaliśmy całą drogę , bo tematów było na pewno więcej niż na jedno spotkanie .




W końcu doszliśmy do głównego " punktu programu " czyli kościoła Trójcy Świętej.

Tam zeszliśmy do krypt i przywitał nas taki oto napis , który zmył uśmiechy z naszych twarzy .........

i było straszno...............

ale zawsze znajdzie się ktoś kto wyciągnie nas z ponurego nastroju i już było tylko podziwianie wnętrza oraz szopki ( będzie na filmie )

W pewnym momencie znaleźliśmy automat na pieniądze .
Trochę nas to zdziwiło , że w kościele ale nie takie cuda są na świecie .
Zadanie polegało na zapaleniu wszystkich świeczek .
Jak wrzucisz złotówkę zapala się jedna , za dwa złote dwie a za pięć trzy .
Postanowiliśmy zapalić wszystkie , zabawy było co niemiara , ale na koniec i tak wygrał automat bo jak już zapaliliśmy wszystkie to pierwsze trzy zgasły ...........................

Po obiedzie pojechaliśmy w konwoju ( co jest zawsze niezapomnianą chwilą przede wszystkim gdy widzi się zdziwione miny przechodniów widzących tyle takich samych samochodów ) .

W pierwszym wolnym miejscu ustawiliśmy się do zdjęć .
Ja jechałem na końcu i gdy wjechałem na plac wszyscy już stali równo ustawieni , w rządku , w jednym kierunku , każdy dokładnie wiedział co ma robić , jak się ustawić , obok kogo , wyglądało to jak doskonale pracujący szwajcarski zegarek .








CDN..............w opracowaniu















ZAZDROSZCZĘ 




