Strona 1 z 2

III ZLOT KIA SORENTO - reportaż

: poniedziałek, 20 września 2010, 08:26
autor: Admin
III Zlot Kia Sorento odbył się 17-19 września 2010 roku w miejscowości Górzno w województwie Kujawsko -Pomorskim .

Obrazek

Obrazek


Ci co mogli , przybyli już w piątek , pozostali dotarli w sobotę rano .

Obrazek

Główną atrakcją III Zlotu był Rajd z roadbookiem ( czyli książką wyznaczającą trasę ( prawie 100 km ) wraz z zagadkami ( np: z czego zbudowany jest mostek na rzeczce lub jaki jest napis na krzyżu na rozstaju dróg ) które trzeba było rozwiązać po drodze .
Ogólnie było 15 zagadek i ponad 100 punktów , które trzeba było odwiedzić po drodze.
Kolacja , piwo oraz mocniejsze trunki spowodowały , że powitania starych i nowych uczestników zlotów przeciągnęły się do drugiej w nocy :) .



Miejsce było przepiękne , wśród jezior i rezerwatów .Nie spotkałem jeszcze tylu pomników przyrody w jednym miejscu .
Nawet grzybiarze mieli pełne ręce roboty :)



Rajd rozpoczął się po godzinie 11 i samochody startowały w odstępie 5 minut od siebie .
Oczekiwanie na ruch ręki Adima , ryk silników , emocji było co niemiara .
Niektórzy z wrażenia pojechali w górę drogi inni w dół ale cel zawsze był jeden . Rozwiązać wszystkie 15 zagadek , pokonać trasę 100 km i przyjechać w jak najkrótszym czasie .


Niektóre odcinki wymagały zatrzymania się i wyjścia z samochodu aby znaleść najlepszy sposób na pokonanie odcinka :



a niektóre wymagały bardziej zdecydowanych działań .........



W przypadku gdy trasa okazywała się nieprzejezdna niekiedy trzeba było skorzystać z cięższego sprzętu :



Mijanki po drodze były bardzo częste , niektórzy zgubili sie i wracali do poprzedniego punktu aby wrócić na trasę , inni poszukiwali lepszych tras do przejazdu . Różnice były tak duże , że gdy my z maską mijaliśmy 30 punkt Beata dzwoniła , że jest już na 75 :11




Czasami było tak trudno , że bez konsultacji nie dało się dalej jechać , zresztą niektóre zagadki wymagały wyjścia z samochodu i przejścia kilkuset metrów aby zobaczyć z jakiego materiału zrobiono mostek na rzece..



Nierzadko mijało się kogoś po drodze , kto akurat stanął aby odetchnąć przez chwilę , ponieważ pokonanie trasy okazało sie dużo bardziej czasochłonne niż myśleliśmy :


Ja i maska jechaliśmy na samym końcu aby wspomóc w razie czego każdego kto miałby kłopoty na drodze .
Przed nami jechały bardzo młode ( 19-20 lat )uczestniczki rajdu w samochodzie Toyota Landcruiser .




Ogólnie w rajdzie brały udział dwa samochody " nie Kia Sorento " co świadczy o tym , że tak naprawdę to nie samochód jest ważny a ludzie , którzy nim kierują :)


Nam cała trasa zajęła 7.5 godziny , rekordziści pokonali ją w niecałe 4 dodziny .
Ale przede wszystkim liczyła się ilość rozwiazanych zagadek i dlatego przed organizatorami było trudne zadanie zliczenie punktów oraz obliczenie czasu aby określić zwycięzców.


Główną nagrodą były puchary wykonane w Krakowie specjalnie na nasz Zlot , za zajęcie I , II i III miejsca :

[

Podczas podliczania wyników okazało sie , że bezbłędnie na wszystkie 15 pytań odpowiedziały ........dziewczyny z Landcruisera :11 .
Autorus zdobył 14 punktów i miał czas o 1 minutę ( niesamowite , na tyle godzin jazdy ) lepszy od Piotra co dało mu II miejsce .

Ciekawostką a jednocześnie wiele osób poległo na tym pytaniu było : jaki jest kolor szlaku pieszego którym właśnie się poruszamy ?

Otóż pierwszą moją odpowiedzią było ...niebieski ....ale ponieważ zawsze robiłem zdjęcie każdej zagadki aby mieć dowód w razie potrzeby , zerknęłem na wyświetlacz w aparacie i zobaczyłem...zielony :11

Oczywiście natychmiast zawróciliśmy aby wyjaśnić rozbieżności i okazało się , że przez szybę samochodu widać szlak niebieski a po otwarciu szyby okazuje się , że to jednak zielony ..



Nie mówiąc o tym , że kilka osób napisało ..........pomarańczowy

Po rozdaniu pucharów przyznano jeszcze trzy nagrody rzeczowe , za pokonanie całej trasy w komplecie tzn dorośli plus dzieci na pokładzie , za odwagę : dla kolegi , który samochód ma dopiero dwa miesiące i odważył się przejechać przez przeszkodę , która okazała się trudna nawet dla " starych wyjadaczy "



i ostatnia dla najmłodszej uczestniczki rajdu , która bez problemu wytrzymała całe siedem godzin w samochodzie :)



Wszyscy uczestnicy III Zlotu w ramach podziękowania za przybycie otrzymali profesjonalnie wyposażone wedłóg norm unijnych apteczki samochodowe zawierające wszystko co potrzeba a nawet więcej z logiem naszego klubu ufundowane przez Piotra .



Na drugi dzień , jak zwykle bywa na naszych zlotach nastąpiło oglądanie i porównywanie samochodów jak również usuwanie lekkich usterek :



i trochę cięższych .



Klucze , śrubokręty , lutownice miały co robić tego dnia .
Największy ruch był przy samochodach Beaty i maski , którzy dzięki cyber-human mogli zaopatrzyć się w sławny Super-Lock .
Zaopatrzyć to mało powiedziane , operacja wymagała rozbierania kokpitu , przeciągania kabli z komory silnika , modyfikacji ABS i innych równie skomplikowanych prac .

[

Ale po założeniu wszystkiego gdy samochód dostawał możliwość 6 przełożeń napędu nic nie mogło ich zatrzymać aby przetestować je w drodze :)

Na koniec po opuszczeniu hotelu cztery ostatnie auta ( Adimo , maska , cyber-human i Toyota LC ) pojechały jeszcze raz w najtrudniejsze miejsce trasy aby tym razem pokonać je do przodu , niektórzy tyłem :) nawet "cyberowa" zrobiła to doskonale i ani razu nie trzeba było nawet wyciągać liny .

Ostatni uczestnicy zlotu dotarli do domu o 21 , zameldowali sie na forum i tym samym oficjalnie zakończony został III Zlot Kia Sorento.

Ogólnie ten reportaż nie oddaje atmosfery spotkania , która była naprawdę wspaniała . Duch rywalizacji na Rajdzie polegał na tym aby raczej pomóc innym w razie potrzeby niż dojechać pierwszym na miejsce . Dla nas , organizatorów uśmiechy na Waszych twarzach i później opowiadanie o emocjach w czasie rajdu byly największą nagrodą.
Dla takich chwil wiemy , że warto było się angażować i nadal będziemy to robili bo każda chwila spędzona z Wami osobiście jest tego warta .

Dziękuję wszystkim za przybycie i proszę nie pytać mnie po sto razy " kiedy następny zlot " :)


Nasza oficjalna naklejka klubowa otrzymała nową oprawę :

[

Re: III ZLOT KIA SORENTO - reportaż

: poniedziałek, 20 września 2010, 11:28
autor: cyber_human
Nie wiem, czy mogę w tym wątku pisać: jeśli nie, uprzejmie proszę o przeniesienie :)

Co do wrażeń, to opiszę też i nasze: cyber_squad'u.

Natomiast co do pytań: kiedy następny zlot: jak pisze Ojciec Dyrektor: proszę nie pytać, lecz już dziś złożyć obietnicę w domowym ognisku: "jadę" lub "jedziemy".
Wiem, że w ostatniej chwili wyskakują "siły wyższe" - "chcesz rozśmieszyć Boga, powiedz mu, że masz plany"

Niemniej, zapraszamy gorąco niezdecydowanych, wahających się oraz wszystkich tych, którzy myślą: a co tam fajnego na zlocie można robić... Otóż można i to wiele, a na końcu i tak żal wyjeżdżać...

Jadę Czołga umyć :)

Re: III ZLOT KIA SORENTO - reportaż

: poniedziałek, 20 września 2010, 11:33
autor: Admin
Oczywiscie proszę pisać w tym wątku .
Najlepiej jakby każdy opisał to ze swojej strony .

Re: III ZLOT KIA SORENTO - reportaż

: poniedziałek, 20 września 2010, 12:34
autor: maska
My Adminie :) możemy jedynie napisać, że jazda w ogonie :) ma swoje zalety :)
Otóż mozna spokojnie pooglądać widoczki :) A było co oglądać i czemu się przyglądać :)
Zdjęcia i filmy nie oddają całości :( tam poprostu trzeba być i czuć tą atmosferę :)

Re: III ZLOT KIA SORENTO - reportaż

: poniedziałek, 20 września 2010, 16:09
autor: kwintolp21
Winszuję dobrej zabawy

Re: SuperLock - super napęd dla naszych Sorento - dyskusja

: wtorek, 21 września 2010, 09:52
autor: Piotr
maska pisze: widzieli oprócz miejsc gdzie trzeba było zatrzymać czołga i sprawdzić?


a to trzeba było się zatrzymywać ??? :02

Re: SuperLock - super napęd dla naszych Sorento - dyskusja

: wtorek, 21 września 2010, 10:10
autor: maska
Czasem tak Piotrze, by zobaczyć dokładnie coś co Tylko mignęło za szybami :) a nie było zwiazane z zadaniami z roadbook'a.
Ale każdy ma Swój styl :) więc mnie jedynie dziwi, to, że część ludków gna przed siebie wpatrzona w ekran gps :) nie zwracając uwagi na otoczenie :) Mnie tam sie nigdzie nigdy nie śpieszy, więc może dlatego po terenie jadę wolno :) Wiecej widzę i więcej wrażeń z obserwacji :)

Re: SuperLock - super napęd dla naszych Sorento - dyskusja

: wtorek, 21 września 2010, 10:19
autor: Piotr
maska pisze:) Wiecej widzę i więcej wrażeń z obserwacji :)

Może to kwestia spostrzegawczości :)
Spyder jechał z podobną szybkością i jeszcze po drodze zrobił mnóstwo zdjęć i filmów. :11

Re: III ZLOT KIA SORENTO - reportaż

: wtorek, 21 września 2010, 10:31
autor: cyber_human
Maska, Piotr: pozwoliłem sobie Was przenieść do właściwego wątku...

Faktycznie, nie trzeba było szybko jechać, by wygrać. "Laski Admina" przyjechały ostatnie, a wygrały, bo miały 100% poprawnych odpowiedzi, jako jedyne.

Ja na następnym roadbooku na pewno nie będę się spieszył...

Re: III ZLOT KIA SORENTO - reportaż

: wtorek, 21 września 2010, 10:32
autor: Admin
Piotr , ale ty nie jechałeś 200 metrów tyłem :)

Re: III ZLOT KIA SORENTO - reportaż

: wtorek, 21 września 2010, 10:39
autor: Piotr

Re: III ZLOT KIA SORENTO - reportaż

: wtorek, 21 września 2010, 10:43
autor: cyber_human
A można wpleść tam kilka trudnych miejsc, gdzie będziemy walczyć, wzajemnie sobie pomagać itp.

Obie akcje - pierwsza, gdy grupy "co ja tam nie wjadę" nie było, oraz druga, gdy tylko grupa "co ja tam nie wjadę" pojechała - były wyborne: mnie podobało się szczególnie leżenie na masce (Czołgu, nie na Sir Masce; nr seryjny oo16), gdy z Adimem walczyliśmy z przeciwwagą :)

Re: III ZLOT KIA SORENTO - reportaż

: wtorek, 21 września 2010, 12:20
autor: maska
Jako maskołoś :) byłem z tyłu :) Ale fajnie wyglądałeś na masce :) przez dwie szyby :) taki rozbity jak mucha cyber na szybie czołgusia żony :)

Re: III ZLOT KIA SORENTO - reportaż

: wtorek, 21 września 2010, 12:33
autor: cyber_human
:25 :25 :25

Re: III ZLOT KIA SORENTO - reportaż

: niedziela, 26 września 2010, 19:39
autor: merkury76
oo i impreza sie udała..no szkoda ze my teraz odpadlismy z zycia Sorencin....ale milo poczytac i zobaczyc jak fajnie sie bawiliscie